forum.labradory.org

NEWS - Otruli niewidomemu psa.

Chelsea - 05-06-2012, 17:23
Temat postu: Otruli niewidomemu psa.
http://www.fakt.pl/Kto-ot...y,161403,1.html
Pattina - 05-06-2012, 17:27

Podłość ludzka nie ma żadnych granic!
Coraz bardziej mnie przerażają ludzie... to nie do pomyślenia,że można być aż takim durniem i takim okrutnym człowiekiem :bad:

ppaula2 - 05-06-2012, 17:27

Aż dreszcze mnie przeszły.
Nie wyobrażam sobie tragedii człowieka :(

Baszka - 05-06-2012, 19:49

Chelsea, śledż temat,...a zobaczymy co dalej ] :|
Madzialenka - 05-06-2012, 21:00

brak slow :bad:
jamagda - 06-06-2012, 08:46

Straszne, jakim trzeba być zwyrolem żeby zrobić coś tak okropnego :( Mam nadzieje, że psiaka uda się uratować a sprawca poniesie zasłużoną karę. Tylko znając nasze sądy dostanie kilka miesięcy w zawieszeniu za ich zdaniem "znikomą szkodę społeczną" :bad: W takich wypadkach to chyba jestem za samosadem :doubt:
kasiek - 06-06-2012, 08:51

co za zwyrodnialec , :bad: :(
Monisiaczek - 06-06-2012, 14:20

Kolejna tragedia :( Biedny psiak :cring: Mam nadzieję, że uda się znaleźć sprawców, a policja nie wykręci się od działania "niską szkodliwością" :bad:
kimsi_3 - 06-06-2012, 17:32

Wiem co to miec otrutego psa :( Ale niestety owczarka Rodziców nie udało się uratować :( zdech w przeciągu 3h. I nic to,że co chwile inny weterynarz przyjezdzał bo nie można było Go przetransportowac. Nie udało sie Go uratowac biedaka :(
Ja bym takim ludziom wymieżyła taką samą karę. Otrucie... Niema litości..

szalej - 06-06-2012, 20:14

A nie dość tego, że ten pies jest z Pruszkowa, to jeszcze go widziałam!! Wcześniej.
ale tutaj to chyba nie on na zdjęciu. Bo jak widziałam pierwszy artykuł to były inne zdjęcia i w Pruszkowie. I jak dla mnie to nie był labek, a chesepake bay retriever, co nie zmienia niczego :(

orlosia - 07-06-2012, 11:25

Rubenik też był zatruty.... widzialam jak cierpi chodz przeżył, to jest okropna sytuacja, leży biedny a ty nie możesz mu pomóc, mam nadzieje że sie wyliże z tego
bina071 - 10-06-2012, 18:15

Monisiaczek napisał/a:
a policja nie wykręci się od działania "niską szkodliwością" :bad:


to samo usłyszała moja pobita matka, gdy większość jej ciała była fioletowa :bad: Niestety nasza polska policja jest beznadziejna w każdym stopniu i trzeba to przyznać :(

ryba1 - 10-06-2012, 19:51

Jaka niska szkodliwość,koszt psa z papierami od 1200 do 1800,koszt szkolenia pewnie ok 6000,ratowanie psa pewnie z 1000,straty moralne bezcenne, więc suma szkody nie jest mała. :bad:
orlosia - 12-06-2012, 12:11

i co wiadomo coś?
baska - 13-06-2012, 22:34

ryba1 napisał/a:
Jaka niska szkodliwość,koszt psa z papierami od 1200 do 1800,koszt szkolenia pewnie ok 6000,ratowanie psa pewnie z 1000,straty moralne bezcenne, więc suma szkody nie jest mała. :bad:


nie do konca. Pies przewodnik wart jest ok 45 tys. Pomijajac psy pana z Poznania, ktory wycenia je w granicach 16 tys. Jednak bywaja z nimi specyficzne "klopoty". Ale to juz inny temat.

Z artykuly wynika, ze pan Rolla jednak nie dopilnowal, przyznal ze pies biega wolno, do tego goni czyjes kury. Pan, bedac niewidomym, raczej ma ograniczone mozliwosci oceny sytuacji. Nie chce usprawiedliwiac truciciela-bylo to okrutne, niepotrzebne i nieadekwatne do "winy"psa. Ale jednak jestesmy sami za swoje zwierzeta odpowiedzialni. Dlatego moje psy nigdy nie biegaja wolno.

Madzialenka - 14-06-2012, 08:32

baska napisał/a:
Dlatego moje psy nigdy nie biegaja wolno.

jak nigdy?

baska - 14-06-2012, 12:56

zwyczajnie nigdy. Luzem na spacerze ze mna, tylko w zasiegu wzroku, chyba, ze w pracy sa, wiec i poza zasiegiem. Starszy z psow, bo nie zjada znalezionego jedzenia, mlodsza suka jeszcze zjada, wiec nigdy poza polem mojego widzenia. A na komende wypluwa wszystko i natychmiast. Tyle, ze niewidomy nie wie co robi jego pies, stad szkolac psy dla niewidomych zakladamy, ze pies po pierwsze ma nie ruszac znalezionego zarcia, po drugie ma nie oddalac sie od swojego pana na wiecej niz 15 m. Jezeli pan mial psa samopas goniacego kury juz cos bylo nie tak.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group