forum.labradory.org

NEWS - "Po dwóch latach odnaleźli się na ulicy. Pies i jego pa

dominika92 - 09-02-2012, 13:20
Temat postu: "Po dwóch latach odnaleźli się na ulicy. Pies i jego pa
http://policyjni.gazeta.p...ies_i_jego.html
Nikaaa - 09-02-2012, 13:26

O kurcze, super zakończenie :)
Szkoda mi tylko tych ludzi, którzy zajmowali sie psem przez te 2 lata. Jeżeli faktycznie nie wiedzili, że pies ma właściciela to zostali oszukani, a ja nie wiem co bym na ich miejscu zrobiła.. Poprzedni właściciel chyba nie szukał tego psa za bardzo, skoro mieszkali w jednym mieście i nowi właściciele nie wiedzieli, że zaginął komuś.

dominika92 - 09-02-2012, 13:28

[]Nikaaa[/b], albo Ci nowi właściciele nawalili..dlaczego skoro znaleźli psa nie sprawdzili czy ma chipa? Przecież to pierwsza czynnośc którą się powinno robić..

aha, oni go kupili na bazarze. Ale i tak bym sprawdziła na ich miejscu u weta.

Nikaaa - 09-02-2012, 13:31

W artykule jest napisane, że kupili go na bazarze. Jak sama dobrze wiesz bardzo wielu ludzi nie jest świadomych problemu pseudohodowli itp więc sprzedaz dorosłego labradora na bazarze mogła im sie nie wydawac podejrzana. Nie wiesz jaka bajeczke mógł im wcisnąc sprzedający..
Ale z drugiej strony jesli jest tak jak mówisz, że psa znaleźli, to powinni po pierwsze to ogłosić, a po drugie sprawdzić chipa.

dominika92 - 09-02-2012, 13:33

Nikaaa, poprawiłam się, jest napisane, że kupili na bazarze. :)
Nikaaa - 09-02-2012, 13:40

dominika92 napisał/a:
Nikaaa, poprawiłam się, jest napisane, że kupili na bazarze.
Ah, teraz widzę :) Wiesz, tak patrzac na to z drugiej strony, skoro gościu uciekł z psem na posesję i dopiero interwencja policji pomogła skonfrontować wlaścicieli to taka wymówka, że "kupiłem na bazarze" jest mało wiarygodna. Także czort wie jak było naprawdę.

Ale patrzac na tą sprawę i sprawę właścicieli Kairo (nie wiem czy kojarzysz temat z forum - psa, który tez zaginął prawie rok temu) Ci drudzy poruszają niebo i ziemię mimo tego, że minęło tyle czasu i w dalszym ciagu szukaja psa. Jakoś mi się nie chce wierzyć, że tutaj tez tak bylo. Gdybym ja znalazła psa a potem ogłoszenie w gazecie czy na słupie to nawet gdybym chciała tego psa zatrzymać to bym sie bała, że mnie ktoś właśnie zobaczy z nim na ulicy. Jeżeli kupiłabym psa na bazarze i też znalazła takie ogłoszenie, to pewnie bym to zgłosiła na policję lub skontaktowala sie z właścicielem i oddała psa, nawet za zwrotem kosztów zakupu (bo niektórzy nie patrza na dobro psa a na wydane pieniądze). Więc wydaje mi sie, że ten pan wcale tego psa nie szukał.. :doubt:

Ewelina - 09-02-2012, 13:57

Szczęśliwe zakończenie :)
Chelsea - 09-02-2012, 18:13

Ewelina napisał/a:
Szczęśliwe zakończenie :)

oby takich więcej :)

nika - 10-02-2012, 09:39

dziś byli w DD TVN, to nie facet szedł, tylko kobieta i to ona poznała Tereskę (bo tak się wabi psiak ;) ). Mają jeszcze jednego labiszona... a jakie oba spokojne! ;D fajne zakończenie ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group