forum.labradory.org

Szkolenie - komenda popros.

ollinko - 31-01-2012, 19:41
Temat postu: komenda popros.
czy wasze psiury utrzymuja rownowage w tej komendzie?
uczylam bezoslawe na zasadzie, ze zaczela mi opierac przednie lapy na mojej rece, opanowala szybciutko. i mamy problem z utrzymaniem rownowagi teraz kiedy probuje co samo bez podtrzymania. mowiac krotko, buja mi sie na zadku i nie potrafi utrzymac rownowagi :D
a moze jest za mala na takie wygibaski? :)

AnIeLa - 31-01-2012, 20:12

ollinko, Asior utrzymuje.



Uczyłam go podobnie, najpierw podstawiałam rękę, później nogę aż załapał psiak i trochę chyba też kręgosłup mu się przyzwyczaił do takiej pozycji bo to normalna pozycja dla psa nie jest.

ollinko napisał/a:
a moze jest za mala na takie wygibaski?


tego nie wiem, Asior był dorosły jak się tego uczył.

monia899 - 31-01-2012, 22:01

ollinko, Labi był dokładnie w wieku Twojej Bezy, gdy zaczęłam uczyć go tej komendy. Uczyłam w ten sam sposób jak Ty, podkładając rękę. Też miał problemy z utrzymaniem równowagi ale potem już nie było problemu. Ćwicz dalej a na pewno wyjdzie ;)

U nas wygląda to tak:

Madzialenka - 31-01-2012, 22:07

ollinko napisał/a:
a moze jest za mala na takie wygibaski?

nie jest za maly,ja Blondi uczylam jak miala 4 miesiace Twoja metoda.Z czasem sie nauczy lapac rownowage w tej pozycji .Wytrwalosci zycze :)

[ Dodano: 31-01-2012, 22:08 ]

ollinko - 31-01-2012, 22:17

dzieki dziewczyny, pieknie Wasze psiurki prosza. patrze zazdrosnie i nie ustaje w treningach w takim razie. dziekuje :)
agusia1974 - 31-01-2012, 22:31

jak super proszą :)
Kesja - 05-02-2012, 21:08

Cytat:
a moze jest za mala na takie wygibaski?

Raczej nie, ja też uczyłam Ajrę i załapała, teraz już nie trzeba jej mówić, jak coś mam w ręce to sama prosi :D
Tak prosi Ajra:

Więc musisz być cierpliwa, z czasem Bezka złapie równowagę ;*

kasiek - 06-02-2012, 11:12

pieknie prosza :)
dominika92 - 06-02-2012, 11:15

u nas był problem z tym, ale w końcu się nauczyła :)


mibec - 06-02-2012, 15:44

Ale sliczniutko prosza :)
a Barney nie umie - nigdy go nie uczylismy :)

safeĆ - 06-02-2012, 15:50

tak się naoglądałam tych zdjęć i zaczęłam Dżozefa uczyć... "prowadzę" go za łapę z siadu ale nie kuma, zaczyna skakać do smaczka :)

wszystkie moje dotychczasowe psy umiały prosić więc nie odpuszczę ;D

Nikaaa - 06-02-2012, 15:52

Hehe, ale Hela smiesznie lapki na bok rozstawia :D Bo dobre podpórki nie są złe :D
ollinko - 06-02-2012, 15:59

a bezik dalej szuka mojej reki zeby sie podeprzec leniuszka :>
dzis raz stracila rownowage i fajtnela w tyl...
aczkolwiek kilka razy to juz tak bylo prawie prawie :D

dominika92 - 06-02-2012, 16:00

ja pamiętam, że myślałam, że nie damy rady tego nauczyć, ale cierpliwość się opłaciła i umiemy :D
Ewelina - 06-02-2012, 16:21

Yokulinda też tak prosi :)
Karoola - 07-02-2012, 20:53

ollinko, spróbuj, jak robiła moja babcia z pekińczykiem laaata temu: sadzała go w kącie :D
Browni prosi, tak się stara i śmiesznie prostuje i wyciąga łapki :D
Jka mi się uda, cyknę mu fotkę :D

nata - 07-02-2012, 21:22

ollinko, Pola też dłuuugo nie mogła utrzymać równowagi, myślałam, że już zawsze będzie musiała się opierać o moje kolano czy cokolwiek, ale trochę wytrwałości i udało się ;-) Teraz nie ma żadnych problemów:


Dokite - 07-02-2012, 21:26

U nas było zupełnie podobnie. Z tym podpieraniem się. Teraz jest tak:


Wszystkie super proszą.

usia155 - 07-02-2012, 22:15

Bellek , tez czasami podpiera się mojej ręki czasami trzyma głowę Asty :D


ollinko - 07-02-2012, 22:35

bezoslawa opiera przednie lapki na dloni z ciasteczkiem... wyglada to komicznie, Jarek dostal napadu smiechu dzis stwierdzajac ze bezoslawa wyglada jak malpka z malezji proszaca o jabluszko ]:)

jak na razie najdluzsza w uczeniu i powodujaca najwiecej uciechy komenda :D

dzieki za zdjecia, Wasze psiury prosza zawodowo ;D

agusia1974 - 08-02-2012, 08:42

a mój prosić nie umie :(
Almathea83 - 08-02-2012, 08:50

agusia1974, nasz też nie i znając mojego TŻ nie będziemy go tego uczyć, bo wtedy będzie siedział i cały czas prosił i wymuszał :) no chyba że się da nauczyć tak, żeby tylko na wyraźną komendę, chociaż przy zapachach jedzeniowych może być to utrudnione i proszenie się będzie włączać automatycznie :-P
nata - 08-02-2012, 11:22

Almathea83, Pola nie prosi bez komendy. Żeby wymuszać jedzenie nie chce jej się dupska podnosić by prosić bez wyraźnej komendy ku temu :-P
Almathea83 napisał/a:
proszenie się będzie włączać automatycznie

wtedy to nie będzie wyuczona komenda, tylko wręcz jej brak ;]

Almathea83 - 08-02-2012, 11:28

nata, nie wiem, czy TŻ przekonają te argumenty :D życie to kompromis, i tak spanie Moreniaka w jednym starym fotelu wywalczyłam a to już dużo :-P
nata - 08-02-2012, 12:06

Almathea83, nic na siłę ;-) Przyjdzie czas będzie i proszenie :D
dominika92 - 08-02-2012, 12:13

Almathea83, proszenie raczej się włączać nie będzie, prędzej podawanie łapy :P Helcia nie prosi bez komendy i gestu..na gest jest najbardziej wyczulona, a tak żeby coś jej dać to tym nie wymusza. :)
Almathea83 - 08-02-2012, 12:28

dominika92, łapy też nie uczymy bo wiemy jak to jest- mieli łapskiem czy się chce czy nie :-P zgodziłam się na to bo w sumie sensowne to jest :) Moreno zna kilka innych komend, więc bez dawania łapy chyba jakoś przeżyje :D
dominika92 - 08-02-2012, 12:44

Almathea83, nie przesadzacie troche? :D prościej już będzie nauczyć psa komendy na miejsce kiedy chcecie żeby dał wam spokój niż rezygnować z różnych rzeczy żeby nie wymuszał :D
nata - 08-02-2012, 12:48

Almathea83 napisał/a:
łapy też nie uczymy bo wiemy jak to jest- mieli łapskiem czy się chce czy nie :-P zgodziłam się na to bo w sumie sensowne to jest

A moim zdaniem to właśnie nie jest sensowne, bo komenda mogłaby go nauczyć, że łapę daje się tylko wtedy gdy Pańcia chce :-P No i jeśli już umie, to czemu ma nie umieć na komendę? :lookdown:

Almathea83 - 08-02-2012, 12:49

nata, nie umie bo go nie uczyliśmy w ogóle :) czasami muszę ustąpić, wiecie jak to jest :-P
mibec - 08-02-2012, 12:53

Almathea83 Barney nie umie prosic, bo sie o lapki balam (ja w tym temacie przesadzam ;) ), ale lapki obie ladnie podaje, a jakos nie jest zebrakiem - od poczatku uczylismy, ze jak ludzie jedza to pies lezy na miejscu i teraz sam wychodzi jak tylko zobaczy, ze jemy :)
dominika92 - 08-02-2012, 12:53

ale..to czego możesz go uczyć? bo teoretycznie wszystko może sobie psiak wykorzystać :P
nata - 08-02-2012, 12:54

Almathea83 napisał/a:
mieli łapskiem czy się chce czy nie

Chodziło mi o to, że umie podnosić, tak? :)

Almathea83 napisał/a:
czasami muszę ustąpić, wiecie jak to jest

Szczerze mówiąc to nie bardzo? :-P Nie rozumuje w taki sposób, bo wg tego np. dzieci nie powinno uczyć się mówić, bo będą bluźnić :-P

Almathea83 - 08-02-2012, 12:57

dominika92, no umie: siad, leżeć, idź do pana/pańci/tam (z wskazaniem palcem gdzie)/do łóżeczka, aport, przynieś, daj, puść, stój, do nogi, na komendę "amciu" leci pod worek z karmą- to tak na szybko :) więc chyba nie jest tak źle..

[ Dodano: 08-02-2012, 12:59 ]
nata, u mamy mam psa, który umie podawać łapę i jak się raz poprosi to non stop podaje- i nie jest to pierwszy pies, u którego się z tym spotkałam. A co to kurde taki lincz, gdzieś jest napisane że pies musi umieć podawać łapę? :-P

dominika92 - 08-02-2012, 13:03

Almathea83, jaki lincz? :P po prostu rozmawiamy sobie :) nie zawsze wszyscy muszą się ze wszystkimi zgadzać :D
Ja bym postawiła chyba jednak na naukę komendy " na miejsce", jeśli by wymuszał, niż rezygnowanie z nauki czegoś tak na wszelki wypadek. :) Demi też zdarza się takie podawnie łap jak chce na spacer, ale powiesz jej NIE i sobie idzie bo nie ma szans. :)

nata - 08-02-2012, 13:05

Almathea83 napisał/a:
A co to kurde taki lincz, gdzieś jest napisane że pies musi umieć podawać łapę?

Nie, po prostu wyrażamy swoje zdanie, bo najwidoczniej nie rozumujemy tak samo. Rozmowa odbywa się po to, by każdy wiedział o co chodzi a przecież i tak zrobisz jak zechcesz ;-)
Dla mnie pozostanie to nielogiczne, tym bardziej, jeśli nie masz nic przeciwko uczeniu komendy "amciu" ale "łapa" już jest zła, ale ok, przecież nikt ci nie każe.
Almathea83 napisał/a:
mamy mam psa, który umie podawać łapę i jak się raz poprosi to non stop podaje

Najwyraźniej komenda nie jest dopracowana i nauczona dobrze ;-) Ja bym klikała i dawała smaczka za jedno podanie łapy a resztę ignorowała. Kwestia wyuczenia ;]

[ Dodano: 08-02-2012, 13:07 ]
dominika92 napisał/a:
Demi też zdarza się takie podawnie łap jak chce na spacer, ale powiesz jej NIE i

Dokładnie, u nas działa FE. Tylko, że takie podawanie łap, nie ma za wiele wspólnego z komendą "podaj łapę"

Almathea83 - 08-02-2012, 13:07

dominika92, spoko, każdy wychowuje psiaka tak jak uważa, że jest najlepiej :) no póki co Moreno będzie "bezłapny" :) a i umie jeszcze zostań i zostaw (nie zjada już tyle śmieci z ziemi co na początku :) )
dominika92 - 08-02-2012, 13:08

Almathea83, co nie znaczy że nie moża sobie podyskutować ;D
Almathea83 - 08-02-2012, 13:08

a poza tym trochę odbiegłyśmy od tematu, miało być o komendzie poproś :-P
dominika92 - 08-02-2012, 13:10

no mały off top :)
Almathea83 - 08-02-2012, 13:12

dominika92, jak pojawiłam się na tym forum to się zastanawiałam co to znaczy OT :-P TŻ to gdzieś kiedyś widziałam co oznacza ale OT? :) ale już wiem :haha:
dominika92 - 08-02-2012, 13:18

Almathea83, ja za to własnie nie wiedziałam co znaczy TŻ :D ale EOT też kiedyś było dla mnie zagadką :P
A co do proszenia..żeby nie było tak zupełnie nie na temat..to ja bym tylko chciała wydłużyć czas proszenia. Ale my ogólnie mamy problem z wydłużaniem komend :doubt:

Almathea83 - 08-02-2012, 13:40

dominika92, a ja bym chciała, żeby Moreno tak szybko się nie nudził :-P jak nie znajdzie patyczka, którego mu rzuciłam to się tym nie przejmuje i wraca bez niczego albo z innym kijem :D ostatnio był u nas Budyń z Wandalem i tamten to szukał do upadłego- nawet jak Moreno znalazł patyk, przyniósł go do nas to Wandal nadal go szukał :D
nata - 08-02-2012, 13:51

dominika92 napisał/a:
to ja bym tylko chciała wydłużyć czas proszenia.

A nawet jak nie dajesz jej smaczka to ona i tak "opada"?

dominika92 - 08-02-2012, 13:55

nata, wytrzyma chwilę ale nie są to jakiś porażający czas, niektóre psy to potrafią tak prosić i prosić, a ona po paru sek rezygnuje :P
nata - 08-02-2012, 13:56

dominika92 napisał/a:
wytrzyma chwilę ale nie są to jakiś porażający czas, niektóre psy to potrafią tak prosić i prosić, a ona po paru sek rezygnuje

No wiem :doubt: Moja wytrzymuje tak z poł minuty ale pozniej od nowa :D

ollinko - 09-02-2012, 10:03

proby sa juz na tyle zaawansowane ze wrzucam pierwsze foty ;)
widac reke, ale juz sie prawie wcale nie podpiera. wlasciwie tylko sie przytrzymuje, a ja nie moglam odejsc dalej bo sie skupialam na foceniu :D







moj madrasek :lookdown:

safeĆ - 09-02-2012, 10:10

na drugim się cieszy, że wreszcie się udało!

gratulujemy postępów :)

mibec - 09-02-2012, 11:12

ollinko, swietnie - gratuluje :)
Kesja - 09-02-2012, 11:35

ollinko, super :haha: Widzisz - trochę cierpliwości i idzie wam coraz lepiej ;*
nata - 09-02-2012, 14:19

ollinko, brawo! Już naprawdę prawie to "macie" :)
Madzialenka - 09-02-2012, 20:56

ollinko, madra dziewczynke masz:)
kasiek - 10-02-2012, 11:15

ollinko, jestem pod wrazeniem ,super Beziko :)
Dokite - 11-02-2012, 19:39

Na pierwszym zdjęciu wygląda jakby klęczała :D :D :D
Super Bezinko! Królewno słodka ;*

Palinka - 17-02-2012, 21:39

Moris też umie ,,prosić", chociaż początki nie były łatwe :D Kompletnie nie potrafił utrzymać równowagi, ale jak już pisaliście to kwestia czasu :) Teraz potrafi ,,prosić" długo i bez naprowadzania smokołykiem:

agusia1974 - 18-02-2012, 08:06

ślicznie prosi :) tak prosi moja jamniczka i może siedzieć wieczność, a Brutus na komende poproś wskakuje na mnie całym cielskiem :D
kasiek - 22-02-2012, 08:13

Palinka, pieknie prosi :)
Maleńka - 16-10-2012, 13:54

A wy jak na poczatku "zmusiliscie" labka zeby wogole wskoczyl na te reke? :D probojemy z Lukim i mlody wogole nie wie o co chodzi i sie kladzie :D
Nikaaa - 16-10-2012, 13:58

Maleńka, weź smaczka nad głowę psa i przesuń rękę do tyłu, za głowę psa, na odpowiedniej wysokosci. W końcu będzie musiał odkleić łapki od podłogi, żeby podążać za smaczkiem :P I wtedy podłóż mu druga rękę tak, aby mógł na niej oprzeć łapki. Narazie ucz go z podpórką, żeby zaczaił o co chodzi.
Almathea83 - 16-10-2012, 14:16

Nikaaa napisał/a:
Maleńka, weź smaczka nad głowę psa i przesuń rękę do tyłu, za głowę psa, na odpowiedniej wysokosci. W końcu będzie musiał odkleić łapki od podłogi


Moren odkleja akurat doopkę jak mu tak robię :-P ale na razie tej komendy nie ćwiczymy chociaż zaczniemy- eks jest już eksem więc mogę uczyć Moreniaka czego chcę :D

Maleńka - 16-10-2012, 14:18

Tylko ze o ie podazy za smaczkiem, alo sie wywali zamiast podiesc lapki alo edzie sie poprostu patrzyl...
Nikaaa - 16-10-2012, 14:18

Almathea83 napisał/a:
Moren odkleja akurat doopkę jak mu tak robię
Na samym początku dobrze jest uczyć psa proszenia pod ścianą, a najlepiej w kącie, wtedy łatwiej mu sie podnieść i utrzymać równowagę, bo może się oprzeć ;)

A dlaczego eks nie zgadzał się na uczenie tej komendy? :P

Almathea83 - 16-10-2012, 14:23

Nikaaa, bo uważał że wtedy wszystko będzie w ten sposób wymuszać, pisałam o tym nawet w tym temacie kiedyś. Ba, Moren nie podawał nawet łapy! Ale ok 2 tygodnie temu nauczyłam go chyba w 1,5 minuty :victory:
dominika92 - 16-10-2012, 14:32

Almathea83, pamiętam jak pisałyśmy o tym :D

Na początku przy proszeniu można psu podsuwać rękę. My zaczynaliśmy od stawania za psem i smak nad głową.

nata - 16-10-2012, 15:11

My przy proszeniu wysuwaliśmy kolano by miała się jak podeprzeć ;-)
Maleńka - 16-10-2012, 19:02

Ale jak zrobiliscie to ze labek zakumal na poczatku o co wam chodzi?
Dokite - 16-10-2012, 20:53

Maleńka, u nas to tak wyglądało, że najpierw była komenda "SIAD", potem smak nad głową i komenda "POPROŚ". Zargo próbował podskakiwać, ale ćwiczyliśmy tak długo, aż zakumał. Nie trwało to długo :)
Maleńka - 16-10-2012, 21:10

Tylko co zrobic gdy pies sie nie domysli :D
Almathea83 - 16-10-2012, 23:00

Dokite, dzisiaj zaczęliśmy i właśnie Moreno podskakiwał :-P ale już wie, że łapki trzeba położyć na mojej ręce tylko na razie na nich się wspiera całym ciężarem, nie wie że trzeba trzymać równowagę na doopce :D ale to dopiero 1 dzień, jutro dalsza część zabawy :)
dominika92 - 16-10-2012, 23:10

Maleńka, bo pies nie ma się domyślać, musisz go nakierować na to co ma robić :) I stopniowo zwiększać poziom trudności. :)
Almathea83 - 16-10-2012, 23:11

dominika92, a ile pod rząd powtórzeń można? Bo ja chyba przesadziłam i na koniec Moren był już mocno zniesmaczony :-P
dominika92 - 16-10-2012, 23:18

Almathea83, wiesz co ciężko tak ile powtórzeń, generalnie serie powinny być krótkie 3-5min, najlepiej kończyć w momencie kiedy osiągnie się jakiś postęp i kiedy psu dobrze idzie, zanim właśnie zacznie się zniechęcać czy wykazywać że ma już dość :)
Almathea83 - 16-10-2012, 23:21

dominika92, Moren pokazywał więcej ale był przy tym zniechęcony :-P później (po sesyjce) 2 razy jeszcze poprosiłam go żeby poprosił :) no i jedna łapka w górę, druga za nią i siedział jak kura na grzędzie :D myslę, że jesteśmy na dobrej drodze :)
dominika92 - 16-10-2012, 23:24

Almathea83, super, trzymam kciuki :) Da radę :) Nam dość długo to zajęło ale udało się :D Ja staram się kończyć jak pies pracuje z entuzjazmem, podobno tak się powinno robić :D Choć czasem korci, żeby dalej pójść jak psu tak dobrze idzie.. :D
szalej - 17-10-2012, 07:56

Ja nauczyłam Bliską podawać łape i to narazie jedyna komenda z "niepotrzebnych" jakie zna :D I faktycznie wszystko chce wymusić podawaniem tej łapki bo nic innego nie umie. Haker umie wszystko :D Mam dzisiaj dzień wolny i tak sobie właśnie kminie, czy by jej nie nauczyć prosić... zawsze to jakaś rozrywka :) obiecałam sobie że nigdy tylko nie naucze jej dawać głos :P
ollinko - 17-10-2012, 09:43

trening czyni mistrza... odswiezylam sobie temacik i sie usmiechnelam, Bezoslawka jakos tak sama z siebie doszla do perfekcji, juz potrafi sama, prosciutko, i dlugo... az milo popatrzec. a poczatki mialysmy tragikomiczne ;)
zaba - 17-10-2012, 10:04

Almathea83, nauczy się :)
Rocco nauczył się tej komendy w wieku kilku miesięcy. Najpierw była wersja, że stawał na obu tylnych łapach i tak się utrzymywał, czasem wręcz przeszło w to w sztuczkę chodzenia do tyłu :D
Ale jak podrósł i dooopka urosła to zaczął siadać sam z siebie i tak się utrzymuje przy proszeniu. Czasem w trakcie komicznie jeszcze macha łapą, żeby już mu coś dać :D

dominika92 - 17-10-2012, 11:18

szalej napisał/a:
obiecałam sobie że nigdy tylko nie naucze jej dawać głos :P


o, o, popieram. Hela nie zna tej komendy a i tak w młodości próbowała wymuszać szczekaniem..na szczęście wyrosła. Uff

Maleńka - 17-10-2012, 11:45

Dzisiaj pobrobojemy znowu.
Nikaaa - 17-10-2012, 11:58

szalej napisał/a:
obiecałam sobie że nigdy tylko nie naucze jej dawać głos
Ja również :P Szczególnie, że Jesska jak widzi smaczka to zaczyna popisówę i pokazuje wszystko co potrafi i wygląda to komicznie, bo siada, kłądzie się, przewraca, skacze, prosi, macha łapami itp i tylko mi brakuje, żeby miała zacząć szczekać.. :bad:
Pikuś - 05-01-2013, 16:08

U nas najpierw pies stał na łapach i podkładałam mu rękę, gdy tylko przysiadł na tyłku, był 'klik' i nagroda, później wydłużałam czas :) Teraz Mazak potrafi prosić bardzo długo i gdy mu nie wygodnie na całej doopce, przenosi się na jeden półdoopek :P Ale nie każę mu długo prosić ze względu na kręgosłup.
A wygląda to tak ;D

pasiconik - 05-01-2013, 16:30

Pikuś, super ;D

My od poniedziałku zaczniemy ćwiczyć. Fidze kilka razy (ku naszemu wielkiemu zdziwieniu :-P ) udało się tak przysiąść samoczynnie, ale nie wiedziałam jak to wyegzekwować. Przeczytałam wątek i z początkiem tygodnia zaczynamy :greedy:

apropos komendy "daj głos" - Figa ją zna, i niczego szczekaniem nie wymusza :) Ale można paść ze śmiechu, jak nieraz na komendę "daj głos" tylko kłapie pycholem zapominając przy tym wydać z siebie szczeku - jest tylko takie "KŁAP" zębami :D

szalej - 05-01-2013, 19:32

pasiconik, to haker tez czesto tak klapie tylko pyskiem na daj glos :P ale kazdy pies jest inny, haker nic szczekaniem nie wymusza, a Bliska z hodowli wyniosła to ze szczekaniem wszystko wymuszała ( w końcu imię Lira zobowiązuje :P ) i to taki typ z którym by sie to obróciło przeciwko mnie :P
Aniussia - 06-01-2013, 11:00

Ninka szybko skumała o co chodzi z komendą poproś... Blondi nie do końca wie o co chodzi :) a tutaj Ninka robi poproś. Długo nie wytrzymuje tak ale i tak jestem z niej zadowolona :)


Paseczka - 07-01-2013, 02:02

a nie boicie się robić poproś na śliskiej podłodze?
pasiconik - 12-01-2013, 17:50

Chwalimy się ;] Załapała po dosłownie kilku próbach:


Aniussia - 12-01-2013, 18:44

Paseczka, Ninie nie przeszkadzają panele czy kafelki :)

pasiconik, super :)

Nikaaa - 12-01-2013, 19:22

pasiconik, pięęęęęęknie prosi!
Gratulacje ;D

Pikuś - 12-01-2013, 21:49

pasiconik, gratulacje! ;D
mibec - 13-01-2013, 01:33

pasiconik, super :)
kasiek - 13-01-2013, 01:36

Aniussia, super :)
pasiconik, super :)

[ Dodano: 13-01-2013, 01:36 ]
Pikuś, super :)

pasiconik - 13-01-2013, 15:14

Dzięki dziewczyny, jestem bardzo z niej dumna :lookdown:
Almathea83 - 13-01-2013, 16:38

pasiconik, super! Moren nadal się podpiera, ale może dlatego że go nie cisnę, żeby próbował sam siedzieć :)
Tola - 13-01-2013, 20:13

fajnie :)
trochę się boję uczyć Tosi komendy poproś, bo martwię się o jej kręgosłup (może dlatego, że przez całe życie miałam jamniczki szorstkowłose ;) ), ale wygląda na to, że nie ma za bardzo czego się bać ;)

Ska - 22-04-2013, 12:16

Roxy ma dopiero 4 miesiące - czy nie jest za mała na naukę komendy "poproś"?

szukałam sposobu na naukę i widzę kilka szkół. co sądzicie o tej:
1. Posadź psa i stań tuż za nim ze złączonymi piętami i rozsuniętymi na bok palcami stóp.
2. Posługując się smakołykiem, naprowadź głowę psa do tyłu i ku górze, aż przyjmie pozycję wyprostowaną. Przytrzymaj drugą ręką klatkę piersiową psa. Musi się nauczyć utrzymywać równowagę; im większej będzie nabierać wprawy, tym lżej podtrzymuj jego plecy i klatkę piersiową.
?

możecie napisać mi krok po kroku jakie są Wasze sposoby? takie cudowne zdjęcia są w temacie.. :)

szalej - 23-04-2013, 04:47

To ja tez dodam mojego burka :)


PeKa - 29-05-2013, 17:56

Ska, u nas poszło bardzo gładko, w zasadzie w 15minut, na drugi dzien cwiczylismy jeszcze tylko bardziej równowage i jest :) sadzalem Roxane tyłem do ściany i kierując nad głowe smaczka mówiłem komende. Kilka razy z moją pomocą, pozniej sama a później coraz dalej od ściany :) A efekty poniżej:



missy - 29-05-2013, 18:23

wow super wam to wychodzi , jak surykatki wyglądają :D
Di - 29-05-2013, 18:27

a to moja z tej pozycji robi też 'Dwie piąsie' ;D
PeKa - 29-05-2013, 19:25

Di, to je electro boogie :lookdown:
pasiconik - 29-05-2013, 19:50

PeKa, świetnie! ;D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group