| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Biszkoptowy szczeniol w wielkiej potrzebie
aulinka_pa - 24-06-2008, 22:06 Temat postu: Biszkoptowy szczeniol w wielkiej potrzebie Przeklejam z Labradory.info
Siedzi u nas chyba już z miesiąc. Prawdopodobnie ma dysplazję lub coś podobnego, ale nie zostało to jeszcze zdiagnozowane na 100%. Dowiedziałam się dzisiaj w schronie, że nie szykuje się dla labusia świetlana przyszłość w związku z tym, że nie wiadomo, czy to jest uleczalne itd. Powiedziałam więc, że "mój Ci on" i już go nie tkną Problem na teraz- muszę podjechać z nim na dobre RTG i do specjalisty chirurga i "wymyśleć", co z nóżkami biednymi dalej robić.
Chłopczyk nie ma trudności w bieganiu, czy poruszaniu się. Malutki ma trudności we stawaniu głównie- tak, jak np. wiekowy molos. Długo go dzisiaj obserwowałam i nie zauważyłam, by taki stan rzeczy odczuwał boleśnie, ale mogę się mylić.
Charakterek słodki- nic dodać, nic ująć! =) Cukiereczek!
Kontakt do wolontariuszki zajmujacej sie Biszkoptem 605095144 (wieczorem najlepiej) lub mail: era.kobb@interia.pl- jeżeli ktoś ma jakieś pytania.
A teraz spójrzcie:
ziutka:) - 24-06-2008, 22:59
Jejj... jaki śliczny Nie wiem czy dobrze widze ale on jakośtak dziwnie te tylnie łapki stawia..
AnTrOpKa - 24-06-2008, 23:01
Ale mi przykro Nie wyobrażam sobie jak można tak postępować
Na przedostatniej fotce widać, że dziwnie stawia tylne łapki. Mam nadzieję, że nie będzie aż tak źle z jego stawami. 3mam kciuki!
Dżastin - 24-06-2008, 23:02
ale szkoda go
aulinka_pa - 24-06-2008, 23:08
Psiak w najbliższym czasie jedze do porzadnej kliniki na diagnoze..bo poki co nie wiadomo do konca czy to dysplazja..czy moze krzwica
Potrzeba mu odpowiedzalnego domku..kto pomoze??to mlody cudowny psiak ...kto da mu szanse na wspanniale zycie?
Bora - 24-06-2008, 23:17
a moje oko to dysplazja i to dość zaawansowana niestety.
Widzicie te oczęta
Czy można mu jakoś pomóc? aulinka_pa, Potrzebujesz pomocy?
aulinka_pa - 24-06-2008, 23:26
| Bora napisał/a: | | Czy można mu jakoś pomóc? aulinka_pa, Potrzebujesz pomocy? |
Ja tylko przekleilam wiadomosc o nim, psiak jest akutalnie we Wroclawskim schronisku
Opieka nad nim zajela sie Wolontariuszka..we własnym zakresie bedzie wozila go na konsultacje by zdiagnozwac go dokladnie i wtedz podjac odpowiednie leczenie.
Temat psiaka i kontakt na biezaco jest tutaj http://labradory.info/vie...96916864#397964
Albo pod podanym tel. lub mailem w moim pierwszym poscie
Jezeli ktos jest w stanie pomoc mysle ze kazda forma pomocy sie przyda
Bora - 24-06-2008, 23:34
Dzięki, bede śledzić jego losy na forum.
karolina - 25-06-2008, 08:57
Rety jaki on jest cudny, jakby była potrzebna jakaś pomoc finansowa to daj znać, chociaż tak postaram się pomóc. co za ludzie, jak można było go wyrzucic!!????????
aulinka_pa - 26-06-2008, 00:23
Zapytalam osoby bezposrednio zajmujacej sie szczeniolem o numer konta i jakiej pomocy konkretnie potrzebuje i oto jaka odpowiedz otrzymalam:
"Z numerem konta wstrzymaj się proszę- podam, jak się już konkretnie umówię na wizytę- będzie może bardziej wiarygodnie. Wtedy podam ew. koszty prześwietleń i diagnozy i powiem, co dalej robimy.
Najlepiej NA JUŻ! to żeby znalazł się tymczas dla dzieciaka. Wtedy to calkiem na spokojnie można podejśc do problemu "
No to kochani..mobilizacja potrzebny DOMEK, chociaz TYMCZAS z okolic Wroclawia, ale nie koniecznie.
|
|