forum.labradory.org

Zdrowie Labka - Trzęsąca sie głowa i szczękanie zębami

Madzialenka - 14-07-2011, 15:34
Temat postu: Trzęsąca sie głowa i szczękanie zębami
Cos sie dzieje z Blondi :( Sunia miala 10 maja sterylke,dostala antybiotyk na 6 dni i kropelki przeciw bolowe.Na trzeci dzien po sterylce zakroplilam jej Advantix przeciw kleszcza.W szosta noc po sterylce dostala jakis dziwnych atakow:Slinienie,zdenerwowanie , zaczynala jej sie mocno trzesc szczeka jakby z zimna,po chwili trzesienie obejmowalao cala glowe.Ona nie miala nad tym kontroli,trwaloa to od 5 do 20 sekund,przechodzilo czasem na 3 minuty,czasem na 20 i znow ja lapalo nie wazne w jakiej pozycji lezala,oblizywala sie bardzo,nie mogla znalezc sobie miejsca.W ciagu 1,5 h miala 9 atakow.Pozniej juz przestalam liczyc,ale do 3 rano ja trzepalo.Nie opisywalam tego wtedy ,bo nie mialam internetu w tym czasie.Rano juz wszystko bylo ok ,zadnych atakow ,piesek zdrowy.Poszlysmy do weta i wetka podejrzewala ,ze to moze byc od polaczenia antybiotyku z kropelkami na kleszcze,Pewna nie byla.Zaproponowala ,albo podanie silnego antybiotyku :-o albo dalsza obserwacje.Wybralam obserwacje.Wiecej sie to nie powtorzylo do dzisiaj... :( Z godzine temu zlapalo ja znow trzesienie szczeka i glowa ,slinienie sie ,ale tylko raz jak do tej pory.Czy ktorys z waszych psiakow mial kiedys takie objawy?Co to moze byc?

[ Dodano: 14-07-2011, 15:42 ]
Dodam jeszcze ,ze po ataku zasypia natychmiast jakby ja ta wyczerpywalo... :(

ktosia - 14-07-2011, 17:18

Madzialenka, byłaś u weta?
jak czytam Twój opis to na myśl przychodzi mi padaczka, ale nie miałam nigdy do czynienia z tą przypadłością u psów więc to tylko moje skojarzenie

AnIeLa - 14-07-2011, 17:45

ktosia napisał/a:
tylko moje skojarzenie


nie tylko Twoje. Mi też przyszło to od razu do głowy. Temat o padaczce przeczytałąm ale tam są inne objawi podane. Jednak pewnie każdy pies może inaczej przechodzić.

aganica - 14-07-2011, 17:55

Madzialenka napisał/a:
Sunia miala 10 maja sterylke
Jaką narkozę miała sunia?
Takie objawy wystąpiły u mojej Fionki, ale podczas sterylizacji.To była reakcja na narkozę dożylną, standardową.
Każda, następna narkoza u mojej suni, była wziewna.
Ale tak jak piszę, to się działo w trakcie zabiegu. Nigdy potem się nie powtórzyło.

ppaula2 - 14-07-2011, 18:23

Ja również pomyślałam albo o padaczce albo o narkozie.
Musiałabyś wybrać się do dobrego weta.
Ściskam i trzymam kciuki aby wszystko było jak najlepiej.

inkapek - 14-07-2011, 19:19

Ja też pomyslałam o padaczce lub narkozie...daj znać co i jak.
Madzialenka - 14-07-2011, 19:21

ktosia napisał/a:
byłaś u weta?

Nie :( Dzwonilam do niej ,ale ona mi karze Blondi obserwowac i jak sie powtorzy to jutro przyjsc ]:) A jak sie nie powtorzy to co?Bedziemy czekac do nastepnego ataku?Przeciez jej cos dolega. Padaczki nie bierze w ogole pod uwage, juz wtedy jej to zasugerowalam i dzis tez.Jezeli atak sie nie powtorzy (a na razie cisza tfu,tfu)to w poniedzialek wybiore sie do jakiegos innego weta.Dopiero w poniedzialek bo jestem splukana ,jezeli jednak sie powtorzy to pojde do niej ,bo ona nas na kreche przyjmie.

aganica napisał/a:
Jaką narkozę miała sunia?

dozylna.Ale to chyba troche za dlugo ,zeby te ataki z powodu narkozy byly...nie wiem ,nie znam sie :(
Dzis na spacerze spotkalam babke z bokserem i opowiedzialam jej o naszych zdrowotnych perypetiach.Mowi ze to poczatki padaczki najprawdopodobniej,jej bokser tez epileptyk i pierwsze ataki wygladaly bardzo podobnie... :(

ppaula2 - 14-07-2011, 20:30

Madzialenka napisał/a:

Dzis na spacerze spotkalam babke z bokserem i opowiedzialam jej o naszych zdrowotnych perypetiach.Mowi ze to poczatki padaczki najprawdopodobniej,jej bokser tez epileptyk i pierwsze ataki wygladaly bardzo podobnie... :(

:(

zuzia - 14-07-2011, 21:08

Madzialenka, ja lekarzem nie jestem, ale wiem że u ludzi padaczka może mieć albo formę "telepawek" albo atak objawia sie zesztywnieniem bez trzęsienia, skoro wetka wyklucza padaczkę to co podejrzewa? Może rzeczywiście skonsultuj to z kimś jeszcze
papisia - 14-07-2011, 21:14



[ Dodano: 14-07-2011, 21:14 ]
Na prośbę Madzialenki zamieszczam film.

Madzialenka - 14-07-2011, 21:34

papisia, kochana dziewczyna zaprzatnela sobie glowe naszymi prblemami i znalazla filmik na ktorym pies zachowuje sie identycznie jak moja Blondi.Moja sunka nie jest tylko taka radosna przy tym i kontaktowa.Jednak tak to wlasnie wyglada i u nas.
papisia, Dziekuje raz jeszcze ;* Jak to nie dawno aganica, powiedziala...

"I jak nie kochać tego forum, labomaniacy to wielka rodzina ,ludzie ogromnych serc"
Pies...Ja.. Ty.. mamy problem ...a Wy ze wszystkich sil staracie sie go rozwiazac...Jak w rodzinie ;*

ppaula2 - 14-07-2011, 21:48

A co temu psu dolega?
Madzialenka - 14-07-2011, 21:50

zuzia, u psow padaczka wyglada nieco inaczej niz u ludzi,ataki lekkie moga byc prawie nie zauwazalne.Nie musi dojsc do ciezkich telepawek .
zuzia napisał/a:
skoro wetka wyklucza padaczkę to co podejrzewa?

No wlasnie...Wetka wykluczyla od razu padaczke podczas naszej rozmowy telefonicznej poprzednim razem.Wykluczyla ja bez przeprowadzenia badan.Glownym odnosnikiem bylo to ,ze Blondi nie pada na ziemie nie przytomna ,tylko trzesie jej sie sama glowa,,ze nie robi pod siebie,nie traci kontaktu ze swiatem...Podejrzewala leki ,ale dzis Blondi zadnych lekow nie bierze...

[ Dodano: 14-07-2011, 21:51 ]
ppaula2 napisał/a:
A co temu psu dolega?

nie wiem... :(

[ Dodano: 14-07-2011, 21:53 ]
Czy ktorys z Waszych pupili zachowywal sie kiedys podobnie?

Bora - 14-07-2011, 21:55

ppaula2 napisał/a:
A co temu psu dolega?

Zgodnie z tym co wyczytałam na filmie, to tą suczkę ukąsił pająk, poddana została kuracji Benadrylem, po której miała takie ataki trzęsawki głową, których częstotliwość z czasem zmniejszała się.

[ Dodano: 14-07-2011, 22:00 ]
Madzialenka, a kiedy teraz kropliłaś advantixem ? Może to ma związek ?

Madzialenka - 14-07-2011, 22:01

Mam nadzieje,ze i u nas wine ponosza leki ,lub jakies ukaszenie :)

[ Dodano: 14-07-2011, 22:03 ]
Bora napisał/a:
a kiedy teraz kropliłaś advantixem ? Może to ma związek ?

juz tez o tym myslalam,ale kroplilam 13 zeszlego miesiaca i dzis powinnam znow zakroplic ,ale sie boje...poczekam do jutra-pojutrza i dopiero dam kropelki.W tamtym miesiacu bylo wszystko o.k po kropelkach :confused:

papisia - 14-07-2011, 22:26

Madzialenka napisał/a:
Dziekuje raz jeszcze


Nie ma za co... w końcu nijak nie pomogłam poza tym, że film znalazłam i artykuł.
Przejmuję się zawsze i wszystkimi psami! :doubt:
Wiem już po przypadku Saby, że nie każdy atak jest od razu padaczką - trzeba wykluczyć inne możliwości... Nerwów się wtedy najadłam jak głupia. Na szczęście problem szybko się rozwiązał czego i Wam życzę!! Trzymam kciuki za zdrówko.

zuzia - 14-07-2011, 23:13

Madzialenka napisał/a:
u psow padaczka wyglada nieco inaczej niz u ludzi
wiem :) ale chodziło mi o to ze skoro u ludzi może mieć tak odmienne cechy to moze i u psów przebiegać tak różnie
Co by to nie było niech się skonczy, dużo zdrówka dla Blondaska ;*

Aniussia - 14-07-2011, 23:15

Biedna Blondi :( Szybkiego powrotu do zdrowia ;*
Lilitu - 14-07-2011, 23:40

Biedna Blondi, oby szybko wróciła do zdrowia ;*
Poszperałam na forach anglojęzycznych i znalazłam jakieś info odnośnie tego specyfiku, ale nie wiem jaka jest jego wiarygodność (trochę stary artykuł i dwie dyskusje o Advantixie).

siulentas - 14-07-2011, 23:50

zdrowiej predko blondyno ;* oby to nie bylo nic powaznego :(
bietka1 - 15-07-2011, 00:01

Madzialenka, jeżeli podobne objawy powtórzą się znowu (oby nie - trzymamy kciuki za zdrówko panienki), to nagraj to np. na komórkę. Wtedy będziesz mogła pokazać wetowi.
zuzia - 15-07-2011, 00:45

Lilitu napisał/a:
Poszperałam na forach anglojęzycznych i znalazłam jakieś info odnośnie tego specyfiku, ale nie wiem jaka jest jego wiarygodność (trochę stary artykuł i dwie dyskusje o Advantixie).

Ale Madzialenka pisała że kropliła Blondi miesiąc temu to wtedy powinna wystpic ta "trzęsawka" a nie teraz

jkasia - 15-07-2011, 10:28

zuzia napisał/a:
Ale Madzialenka pisała że kropliła Blondi miesiąc temu to wtedy powinna wystpic ta "trzęsawka" a nie teraz
a moze wystapiła teraz bo organizm był osłabiony po operacji? Nasz wet zawsze kazał nam sie wstrzymywac z advantixem az do pełnego zdrowia Kasty i dopiero zakraplac. Zawsze mowi że to chemia i róznie moze wpływac na organizm.
Kurcze, mam nadzieje, że to jakas chwilowa niemoc ale ja bym zmieniła weta i skonsultowała to z innym. Duzo zdrówka dla Blondaska ;*

inkapek - 15-07-2011, 10:53

Jaka słodka mordeczka aż mi łzy napłynęły jaka ona dzielna i jak się cieszyła pomimo tej trzęsawki. Ehhh dlaczego to nasze kochane sierściuchy łapie...czy nie mogą być zdrowe i żyć szczęśliwie. Mam nadzieję że u Blondi już się to nie powtórzy. ;*
Madzialenka - 15-07-2011, 14:23

Dziekujemy wszystkim za zyczenia zdrowka dla Blondaska ;*
Ace_ - 15-07-2011, 17:35

Ucałowania dla psinki,niech zdrowieje.Pozdrawiam serdecznie,trzymam kciuki za szybką poprawę :)
donia457 - 15-07-2011, 23:19

trzymamy kciukasy za zdrowko.mamy nadzieje ze szybko minie,buzialek w nochalek dla Blondaska ;*
zuzia - 17-07-2011, 10:33

Madzialenka, i jak powtórzyły sie ataki?
Madzialenka - 17-07-2011, 20:49

zuzia napisał/a:
i jak powtórzyły sie ataki?

nie powtorzyly sie na szczescie,ale jutro tak czy tak do weta idziemy krew przebadac.

Dziekujemy za kciukaski:)

donia457 - 17-07-2011, 23:33

to dobrze ze sie niepowtorzyly oraz bardzo dobrze ze zrobisz jej badania
Madzialenka - 18-07-2011, 16:56

Krewke badamy w czwartek rano.Pancia nie wiedziala,ze piesek naczczo musi byc,a jutro wet nie urzeduje :doubt:
kaha - 18-07-2011, 22:22

równiez trzymamy kciuki... niech szybko psinka zdrowieje ;*
mibec - 19-07-2011, 11:00

Madzialenka napisał/a:
Pancia nie wiedziala,ze piesek naczczo musi byc,a jutro wet nie urzeduje
moze dla pewnosci zabierz ja na badanie "na glodniaka". Buziaki w nochal dla Blondyny ;*
Laura8401 - 19-07-2011, 18:44

Mojej kuzynki sunia miała podobne ataki i niestety okazało się ,że to padaczka:(
Ale miejmy nadzieję,że Wasza wetka miała rację i to nie to.
Zdrówka dla Blonyneczki

Chelsea - 19-07-2011, 19:05

dużo zdrówka dla Blondyny ;* ;* ;*
Madzialenka - 25-07-2011, 21:56

Dzis dzwonila wet.Badanie krwi wykazalo nieprawidlowosci w poziomie kortyzolu.Jutro idziemy na test stymulacji ACTH,zeby wykluczyc pomylke.Biale krwinki tez nie sa w normie,ale nie wiem dokladnie co i jak .Jutro bede miala wyniki.W kierunku boleriozy tez bylo badanie,ale nic nie wykazalo.Mam nadzieje,ze kortyzol byl podniesiony tylko z powodu stresu,bo juz sie naczytalam o zespole Cushinga,gruczolakach przysadki i guzach nadnerczy :( .Trzymajcie kciuczki prosze ,zeby tym razem wyniki kortyzolu wyszly dobre.
Cukier tez byl badany,ale juz nie pytalam o wyniki,jutro sie dowiem na miejscu.

[ Dodano: 25-07-2011, 21:56 ]
Chelsea napisał/a:
dużo zdrówka dla Blondyn

;*

nata - 25-07-2011, 22:11

Madzialenka, jej doczytałam dopiero :(
Trzymamy kciuki, żeby było wszystko dobrze ;* ;* ;*

Chelsea - 26-07-2011, 07:46

Madzialenka, trzymamy mocno kciuki ;* ;* ;*
inkapek - 26-07-2011, 09:07

Zaciśniete, i dawaj znać co i jak ;*
mibec - 26-07-2011, 10:43

Madzialenka napisał/a:
Trzymajcie kciuczki prosze
trzymamy mocno ;*
jkasia - 26-07-2011, 12:15

My również zaciskamy kciuki z całych sił ;*
Madzialenka - 26-07-2011, 18:41

Dziekujemy za kciuczki ;*
Wyniki z dzisiejszego badania poznam jutro.A poprzedniech badan mam juz wyniki.No wiec tak:
Bialko ponizej normy,ale nie duzo.
HbE-podwyzszony nie duzo.
MCHC-podwyzszony n.d.
segmentkernige(segmentacja jader ...chyba...)ponizej normy
monocyty(absolut)-norma 0-500,Blondi ma 707.
eozynofilia(absolut)n.0-600,Blondi-655
limfocyty(absolut)-n.1000-4000.Blondi-4898 :-o
kortyzol -n.0.9-4.5.Blondi-5.7
glukoza w normie.
Myslalam ,ze tylko kortyzol jest podwyzszony... :(
Moze moglby mi ktos to na jezyk polski przelozyc... :confused:
chyba za dobrze nie wygladaja te wyniki...nie znam sie :shy: Wet nie chciala za duzo powiedziec.Jutro bedziemy rozmawiac jezeli potwierdzi sie.Kurde martwie sie :(

bietka1 - 26-07-2011, 18:46

Madzialenka, nie martw się na zapas (wiem, wiem, łatwo mówić....)
Kciuki i łapki zaciśnięte za panienkę.

kaha - 26-07-2011, 20:19

Madzialenka, mam nadzieje że bedzie dobrze...pisz jak czegos sie dowiesz
Madzialenka - 26-07-2011, 20:39

Wszystkie inne wyniki czyli nerki,watrobka,miesnie,trzustka w normie wiec moze nie bedzie tak zle....
inkapek - 27-07-2011, 12:19

Ja się nie znam więc nie pomogę ale kciuki nadal trzymamy. ;*
Madzialenka - 27-07-2011, 20:09

Dziekujemy za kciukasy Trzymajcie nadal kochane,bo nie zdazylam dzis po poludniu do wetki zadzwonic i nie znam wynikow :(

[ Dodano: 28-07-2011, 10:16 ]
Rozmawialam z wet.Tesct ACTH wyszedl pozytywnie :cring: Zanim ja zaczniemy lekami faszerowac to wet chce jeszcze mocz przebadac.Jutro rano lapiemy siuski.

[ Dodano: 28-07-2011, 20:33 ]
Znow ja dzis trzeslo :( Rano myslalam ze bedzie miala atak ,bo zaczela sie zachowywac jak poprzednim razem ze slinieniem wlacznie,ale przeszlo jej.Pol godziny temu znow ja zlapalo i wytrzeslo mocno glowke :(

[ Dodano: 28-07-2011, 20:35 ]
Kciuvzkow nie odpuszczajcie dziewczynki, prosimy ;*

jkasia - 29-07-2011, 11:00

Madzialenka, zaciskamy jeszcze mocniej!! Trzymajcie sie :)
Madzialenka - 29-07-2011, 16:15

Poznalam diagnoze... Zespol Cushinga :cring: Czyli dobrze szukalam w necie :confused:
AniaCz. - 29-07-2011, 20:16

Madzialenka, przykro mi :(
inkapek - 29-07-2011, 20:18

Przykro mi :confused:
Madzialenka - 29-07-2011, 20:56

musimy jeszcze pare badan przeprowadzic,narazie czekamy na mocz,ale wet w 90% jest pewin ,ze to wlasnie to :( Trzeba jeszcze ustalic czy wine ponosi nadnercze czy przysadka mozgowa :confused: Mam tylko nadzieje,ze Blondi nie ma guzow na nadnerczach...kurde,a ja od razu najczarniejszy scenariusz :cring:
inkapek - 30-07-2011, 09:30

Madzialenka, trzymajcie się i dawaj znać co i jak. Musisz być silna aby i ona mogła być. ;*
jkasia - 30-07-2011, 09:51

Madzialenka, bardzo mi przykro :( Trzymaj sie! Na dogo tez jest wątek o tej chorobie
http://www.dogomania.pl/t...horoba-Cushinga

Madzialenka - 30-07-2011, 10:39

jkasia, dzieki, :) juz go wczoraj znalazlam :)
tenshii - 31-07-2011, 15:52

Madzialenka, będzie dobrze
Dziewczynka ma wspaniałą opiekę :*
Tulimy mocno :*

Madzialenka - 01-08-2011, 01:25

Dziekujemy za wsparcie kochane ;*Dzis uswiadomilam sobie ,ze ZC to po prostu rak i mialam kryzys :cring: Wasze wypowiedzi podniosly mnie na duchu i jakos tak optymizmem napawaly ;*
tenshii napisał/a:
Dziewczynka ma wspaniałą opiekę

Jestesmy jej to winni... chocby za poranne lizanie po uszach i wieczne merdanie ogonem :)

[ Dodano: 01-08-2011, 01:28 ]
tenshii, fiu ,fiu piekny awatarek.Czy doszlo do zareczyn?

tenshii - 01-08-2011, 12:40

Madzialenka napisał/a:
Wasze wypowiedzi podniosly mnie na duchu i jakos tak optymizmem napawaly

bo będzie dobrze :) tego się trzymaj :*

Madzialenka napisał/a:
tenshii, fiu ,fiu piekny awatarek.Czy doszlo do zareczyn?

był ślub ;D zapraszamy do galerii :*

Madzialenka - 02-08-2011, 11:50

tandarandandan!!!!Mocz nic nie wykazal to jednak nie Cushing!!!!!ufffff!!! :) Wet mowi zeby poczekac czy jeszcze atak sie pojawi .Jak tak to mamy isc do neurologa.Ale sie ciesze!Juhu!!! :haha:
tenshii - 02-08-2011, 11:54

Madzialenka, cudownie !!! :papa: :papa:

Mówiłam, że będzie dobrze ;D ;*

Ryniu - 02-08-2011, 12:45

Madzialenka napisał/a:
Dzis uswiadomilam sobie ,ze ZC to po prostu rak i mialam kryzys :cring:

tylko nie to, to najgorsze co może być. Głowa do góry, nie można przypasowywać najgorszych scenariuszy tylko te najlepsze. Trzymamy kciuki i wszystkie pazurki

mibec - 02-08-2011, 12:52

Madzialenka napisał/a:
to jednak nie Cushing
super :)
inkapek - 02-08-2011, 21:48

Jupi mizianki ogromne dla blondyneczki :) :-P
Bora - 03-08-2011, 08:59

Wielka ulga
Madzialenka - 03-08-2011, 11:01

Dziekujemy ;*
Ewelina - 03-08-2011, 16:06

Madzialenka, w dalszym ciągu trzymam kciuki :)
jkasia - 04-08-2011, 08:09

My również :haha:
Madzialenka - 04-08-2011, 08:44

jkasia, Ewelina, :shy: ;*
Ewelina - 04-08-2011, 08:56

Madzialenka, I jak tam powtarzają się jeszcze te ataki? Sama mam sunie z padaczką i strasznie się martwię o Blondi ;*
Madzialenka - 05-08-2011, 23:12

Nie ma na razie zadnych atakow .Tfu,tfu odpukac.Moze sie nie powtorza,ale jesli znow ja zlapie to bede kontynuowac badania.Musze tylko skarpete podreperowac troche.Dziekujemy za kciuki i zainteresowanie ;* ;*
Ewelina - 06-08-2011, 13:49

Madzialenka, Oby się nie powtórzyło ;*
olcia1 - 10-09-2012, 16:28

Madzialenka, czy atak kiedykolwiek się powtórzył? Mojemu Borysiowi właśnie coś takiego się dzisiaj przytrafiło, byłam u weta i ten zrobił morfologię krwi ale wyniki ok.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group