forum.labradory.org

Labradory w potrzebie - Adopcja wirtualna - pomagamy

Ryniu - 16-01-2011, 18:26
Temat postu: Adopcja wirtualna - pomagamy
Drodzy forumowicze. Stan naszego konta nie jest zbyt wielki, mimo to koordynatorzy adopcji, moderatorzy i administratorzy forum ustalili, abyśmy skorzystali z możliwości pomocy labradorom - tzw. adopcji wirtualnej.
Fragment ze strony Fundacji Prima, która takie adopcje prowadzi dla swoich podopiecznych www.fundacjaprima.pl
Cytat:
Adopcja wirtualna to nic innego jak deklaracja regularnych, comiesięcznych wpłat na konto Fundacji. Pozyskane w ten sposób środki pozwolą nam pokryć koszty leczenia, zakupić karmę, leki, akcesoria, opłacić pobyt w hotelu lub domu tymczasowym oraz zaspokoić inne potrzeby danego psa. A Fundacja w tym czasie będzie mogła spokojnie znaleźć dla niego nowy, kochający dom.
Opiekun wirtualny może być jeden, ale równie dobrze może być to grupa przyjaciół, rodzina, klasa, forum dyskusyjne a nawet cała firma czy szkoła.

Wszystkie pokrzywdzone labki są nasze i ludzie dobrego serca wszędzie.

Mail w tej sprawie został wysłany do Fundacji w końcu grudnia. Wybraliśmy psa imieniem Bono - biednego staruszka wydobytego ze schroniska.
tu jego strona:
www.fundacjaprima.pl/Bono




aganica - 16-01-2011, 18:39

Pomoc wirtualna to bardzo dobry pomysł, nam nie ubędzie gdy damy parę groszy miesięcznie a takie staruszki, bez szans na domek stały, będą miały szansę na godne życie.
Każdy chce młodego, zdrowego psa .
Gdzie szansa dla tych starych?.. tu nasza miłość do rasy może, mam nadzieję, pomoże i sprawi że za tęczowym mostem, stare psy nie będą tęskniły.

ewusia81 - 16-01-2011, 20:12

ja juz od dluzszego czasu zastanawiam sie nad adopcja wirtualna ale zastanawiam sie czy mozna taka adopcje odpisac od podatku?? Moze zna sie ktos na odliczeniach PIT?? Bo można by tak wplacac a potem jak sie dostanie zwrot to wplacic jeszcze raz wtedy pieniazki byly by podwojne :)
Troche poczytalam na temat odpisow w PITach ale wyczytalam tylko ze darowizne mozna przekazac tylko fundacjom pozytku publicznego czyli nie na kazdy schron bedzie można cos takiego zrobic. I pozostaje tez pytanie czy można w tytule wpłaty wpisac np. darowizna na Reksia i bedzie to uznane jako adopcja wirtualna i darowizna jednoczesnie?? Moze zna sie ktos w tym temacie??

[ Dodano: Nie 16 Sty, 2011 ]
zapomnialam dodac ze jesli byla by mozliwosc odpisu od podatku takiej adopcji wtedy jest prawdopodobienstwo przyciagniecia wiekszej ilosci osob bo przeciez ostatecznie te pieniadze i tak wroca do danego darczyncy. Moj TŻ stwierdzil ze to by bylo jak odkladanie comiesieczne do skarpety :-P

Ryniu - 16-01-2011, 20:33

ewusia81, jest na stronie fundacji wytłumaczenie tej kwestii, oczywiście można to odpisać, ale nie od podatku lecz od dochodu i ma to niewielki wpływ na dochody obywatela. Oczywiście w naszym wypadku to w ogóle odpada, ponieważ konto forumowe to nie jest zbiórka pieniędzy iluś tam osób i nie możemy prowadzić żadnej działalności gospodarczej.
AnIeLa - 16-01-2011, 22:12

Bono jest pięknym dostojnym psiakiem. ;* I te jego oczy.

Kto Go przygarnie? Akcja z adopcją wirtualną bardzo dobra.

A co Wy o tym sądzicie? Jestem ciekawa Waszych opinii :)

nata - 16-01-2011, 23:13

Bardzo fajny pomysł :)
W schronisku w Pabianicach też istnieje coś takiego jak wirtualna adopcja. Można wybrać sobie psiaka i przesyłać dla niego tylko pieniążki a także go odwiedzać i wyprowadzać na spacery. Z tego co czytałam na stronie schroniska, wiele szkół zadeklarowało taką pomoc, tzn. każda klasa wybrała sobie pieska, na którego co miesiąc się składa i odwiedzają go podczas np godzin wychowawczych :)

tenshii - 16-01-2011, 23:27

Swego czasu byłam mamą adopcyjną pieska z Emira :)

Bardzo dobry pomysł ;D

ewusia81 - 17-01-2011, 07:09

Ryniu napisał/a:
ewusia81, jest na stronie fundacji wytłumaczenie tej kwestii
dzieki Ryniu poczytam :)
maksiu - 18-01-2011, 23:48

Ryniu, Ty jesteś wirtualnym opiekunek Bona czy ogólnie forum? Jeśli forum to chętnie zaangażowałabym się w pomoc
aganica - 19-01-2011, 08:44

Ryniu napisał/a:
koordynatorzy adopcji, moderatorzy i administratorzy forum ustalili, abyśmy skorzystali z możliwości pomocy labradorom - tzw. adopcji wirtualnej.

maksiu napisał/a:
ogólnie forum

maksiu - 19-01-2011, 21:30

To ja chętnie pomogę w miarę możliwości :)
aganica - 25-01-2011, 15:41

Zrobiliśmy pierwszą wpłatę na Bono w kwocie-20 zł
Wpłata jest stała/miesięczna.

Ryniu - 02-02-2011, 08:59

Myślę, że wszyscy cieszymy się, że chociaż małą cegiełkę pomocy będziemy dokładać:



Źródło: http://www.fundacjaprima....m/darczycy.html

aganica - 02-02-2011, 20:56

Ryniu napisał/a:
Myślę, że wszyscy cieszymy się, że chociaż małą cegiełkę pomocy będziemy dokładać:
Bo, wszystkie psy nasze są .... ;*
AnTrOpKa - 03-02-2011, 03:14

O jak miło! :)
mlena - 07-03-2011, 11:26

czy ktoś ma n nr konta jakiejś fundacji pomagającej labom na którą można przeznaczyć 1 % podatku??
AnIeLa - 07-03-2011, 13:14

mlena, http://www.fundacja.labrador.pl/przekaz_procent

Co prawda fundacja nie pomaga labom, ale pomaga w wyszkoleniu labów dla osób niewidomych.

Ryniu - 29-03-2011, 20:30

Chciałem poinformować, że dostaliśmy informację od Fundacji Prima, że akutalnie pod naszą opieką znajduje się sunia z głośnego tematu na naszym forum: Mam serce dla psów- Cegiełki dla psów wyciągniętych z pseudo http://forum.labradory.or...p=204716#204716
treść maila:
Cytat:
NOVA
Nova, rodowodowa suka, trafiła pod skrzydła Fundacji w połowie lutego.
Została zabrana w ramach interwencji w pseudohodowlii pod Toruniem.
Informowały o tym media, m.in. UWAGA TVN
Przeszła w tym domu horror: przydatna była tylko ze względu na swoje
możliwości rodzenia szczeniąt, nie cieszyła się ciepłem, miłością, czy
uwagą człowieka.
Ponadto, jak się okazało podczas zabiegu sterylizacji były
„właściciel” był też domorosłym weterynarzem.

Hodowca, którego dane udało się ustalić, nie chce współpracować ani z
Fundacją PRIMA, ani ze Strażą dla Zwierząt w kwestii pomocy w ewentualnym
ustaleniu właściciela.

ZACHOWANIE:
Nova, w swoim zachowaniu, jest sunią bezproblemową: dogaduje się i
serdecznie współżyje z psami i kotami. W domu śpi, je albo się przytula.
Wykazuje anielską cierpliwość, do obcych na posesji podchodzi ufnie i
merdając ogonem domaga się głasków.

ZDROWIE:

Zachodziło podejrzenie, ze Nova może być szczenna i trzeba będzie
przeprowadzić sterylizację aborcyjną, jednak USG nic takiego nie
potwierdziło i 1 marca została wysterylizowana. Nie był to łatwy zabieg,
bo jak się okazało po nieumiejętnie i byle jak przeprowadzonym cesarskim
cięciu porobiły się zrosty oraz pęcherz przywarł do trzonu macicy.

Pozwalam sobie również załączyć tekst napisany przed bezpośrednich
opiekunów Novej )zwanej Niunią i z wielką radością zawiadomić, iż dom
tymczasowy stanie się dla suni domem stałym.
"Witamy jesteśmy opiekunami suczki nazwanej przez Fundację Nova a przez
nas Niunia i
na takie imię suczka reaguje. Niunię przyjęliśmy do naszego domu 13 lutego.
Obraz rozrywający serce na kawałki. Tylko te smutne oczy...
Niunia była przebadana przez lekarza dwa dni wcześniej, który stwierdził:
- temperatura 38,8
- okrywa włosowa : włos nastroszony, brak higieny
- kanały słuchowe : mnoga ilość wydzieliny koloru brudnego, bad.
mikroskopowe - wynik ujemny
- na skórze w okolicach brzucha liczne plamki, krosty
Lekarz przepisał Imaverol oraz do ucha Oridermil.
No i 13- go Niunia trafiła do nas. Obejrzała ją raz jeszcze pani doktor,
która ma pod opieką nasze zwierzaki. Opisała wszystko w swojej opinii, którą
już dostarczyliśmy do Fundacji. Z oględzin wynikało m.in., że Niunia
wcześniej miała przeprowadzany zabieg cesarskiego cięcia.
Niunia była dwukrotnie kąpana, co pozwoliło jej pozbyć się uciążliwego
swędzenia na skórze. Przestała się uporczywie drapać.
W dniu 1. marca została poddana zabiegowi sterylizacji. W trakcie zabiegu
lekarze stwierdzili, że na trzonie i rogu macicy jest zrost po cesarskim
cięciu, zrost pęcherza moczowego z trzonem macicy.
Szwy już zostały usunięte, w dniu 15. marca Niunia została odrobaczona.
Teraz będzie miała podawane witaminy.
W dalszym ciągu ma czyszczone uszy. Tym zabiegom poddaje się chętnie.
Nasz stały przychówek to: pies Jony (uratowany przez panią weterynarz
od śmierci na stercie gnoju) i 5 kotów: Riki Tiki Tak, Mufcio Bagheera
zwany Tutulutek, Mamcia, która uciekła od sąsiadów i u nas urodziła kocięta:
Dita i Rita. Wszystkie koty są po sterylizacji a Tutulutek po kastracji.
Tylko Jony ma wszystko na miejscu.
Wszystkie zwierzaki pokochały Niunię. Tulą się do niej, śpią z nią na jednym
kocyku.
Fundacja przysłała wór karmy. Niunia dostaje jedzonko takie jak Jony, bo
trudno robić tu różnice. Lubi twaróg, ryż, rybę, psie przysmaki. Wydatki?
Tylko lekarz. Reszta to sama przyjemność dla nas. Człowiek ją skrzywdził -
inny człowiek naprawi.
Niunia czuje się dobrze, biega (mamy duży teren, ogrodzony), zaczęła
szczekać, bawi się z Jonym, ogonkiem kręci w kółeczko aż jej dupka
podskakuje. Chodzi za nami: my na piętro - Niunia też, my na parter - Niunia
za nami. Jest czesana, przytulana i pieszczona, śpi w w sypialni na swoim
kocyku i .... głośno chrapie.
Dostarcza nam mnóstwo radości.
Bądźcie o nią spokojni."
Ps. W załączniku przesyłam kilka zdjęć Novej






aganica - 29-03-2011, 21:07

Dobrze,od kwietnia w przelewie zmieniam na NOVA.
ppaula2 - 15-04-2011, 19:39

Pisałam jakiś czas temu maila do fundacji z pytaniem ile taka składka wynosi miesięcznie?
Nie mam za dużo ale chętnie bym pomogła.
Mogłabym przeznaczać 20-30zł miesięcznie na pieska.
Czy to nie za mało?
Niestety nie doczekałam się odpowiedzi na maila :(

Ryniu - 15-04-2011, 19:56

ppaula2, możesz wspomóc nasze forum a tym samym odciążysz nasze wydatki na tę adopcję. Będzie to bardzo potrzebne, bo forum bierze na siebie opiekę 11-letniej Tiny, której adopcja może być trudna, a którą pewnie nie zajmie się nikt inny. Wpłaty mogą być celowe np na Tinę. Z zobowiązania w kazdej chwili możesz się wycofać
nataliwg - 15-04-2011, 21:15

ciekawa oferta, a w jakiej wysokości miałby być wpłaty??
Ryniu - 15-04-2011, 21:34

Myślimy o tzw adopcji wirtualnej naszej forumowej Tiny. Oczywiście ani wpłata ani czas nie są w żaden sposób ograniczone. Tzn ani dolna ani górna granica ani zakończenie płatności. Pełna dobrowolność. To zalezy od chęci i mozliwosci a każdy grosz będzie na wagę złota.
monia85 - 15-04-2011, 22:03

Ryniu napisał/a:
Myślimy o tzw adopcji wirtualnej naszej forumowej Tiny. Oczywiście ani wpłata ani czas nie są w żaden sposób ograniczone. Tzn ani dolna ani górna granica ani zakończenie płatności. Pełna dobrowolność. To zalezy od chęci i mozliwosci a każdy grosz będzie na wagę złota.


Zdecydowanie TAK, Tinusi przyda się każda pomoc. Będzie trudno dla niej o dom:( wierzę, że się znajdzie DS, ale poszukiwania zapewne potrwają trochę czasu.

Rinuś - 23-04-2011, 19:08

Tinka czeka na człowieka, który zaadoptuję ją chociaż wirtualnie ;*
ppaula2 - 23-04-2011, 23:36

Rinuś napisał/a:
Tinka czeka na człowieka, który zaadoptuję ją chociaż wirtualnie ;*

To ja się zgłaszam jako pierwsza :)
Szczegóły dogadamy po świętach.
Wszystkiego najlepszego ;*

aganica - 24-04-2011, 08:18

ppaula2, ;* ;* ;*
Ryniu - 24-04-2011, 10:05

ppaula2, nie mogę się doczekać.
Rinuś - 24-04-2011, 10:19

ppaula2, ;* ;* ;* ;* jesteś wspaniała ;*
ppaula2 - 24-04-2011, 15:35

Tylko dajcie mi namiary z kim mam omówić szczegóły?
I nie ma za co dziękować ;)

Madzialenka - 24-04-2011, 16:32

ppaula2, swiecisz wspanialym przykladem godnym nasladowania.Biore ten przyklad z Ciebie i zostaje drugä wirtualnä mamciä Tinki :) Duzo nie mam bo nie pracuje,ale podziele sie tä cieniznä z konta, ktöra wplywa co miesiäc :D
Ryniu, Z Tobä rozmawiac o szczegölach?

Ryniu - 24-04-2011, 16:48

Madzialenka napisał/a:
Ryniu, Z Tobä rozmawiac o szczegölach?

ze mną, albo z bezpośrednią "opiekunką" Moniką, albo ze skarbnikiem Agnieszką.

ppaula2 - 24-04-2011, 18:57

Ryniu, to ja pogadam w środę z Agnieszką jak będzie u mnie :D
monia85 - 24-04-2011, 20:12

Madzialenka, ppaula2, dziękujemy :* :*
ppaula2 - 26-04-2011, 11:15

Do 10 maja zrobię pierwszą wpłatę.
I do 10 każdego miesiąca deklaruję wpłaty.
Mam niewiele ale i tym chcę się podzielić.
;* dla Tinusi - mojej wirtualne adoptowanej córeczki.
Cieszę się, że mogłam chociaż tak pomóc, bo najchętniej wzięłabym wszystkie bidy do siebie :stinky:

Madzialenka - 26-04-2011, 11:31

ppaula2, super :)
katerina - 13-09-2011, 20:28

Hej, jeśli temat jest jeszcze aktualny ja również chciałabym jakoś wspomóc biedne psy. Również nie mam wiele, mogłabym przeznaczyć mniej więcej tyle co ppaula2, ale myślę że zawsze to coś. Jeśli można prosiłabym o jakąś wiadomość co dalej zrobić. Pozdrawiam
aganica - 13-09-2011, 20:53

katerina napisał/a:
ja również chciałabym jakoś wspomóc biedne psy
To wspaniale, każda pomoc jest na wagę złota. Nie musisz deklarować konkretnej kwoty .Wyślesz ile możesz a jak nie będziesz mogła to po prostu nie wyślesz ..psy w potrzebie przyjmą z merdającym ogonkiem, każdą pomoc.
Chcesz pomóc Tince lub Iwankowi, to w przelewie piszesz imię psa.

Już podaję na PW nr konta S.O.S

figula - 06-10-2011, 21:11

Dobry wieczór, na tym forum jestem nowa, mam na imie Krystyna i jestem z Warszawy.
Zostałam niejako wywołana do tablicy, ponieważ na 1-szej stronie widnieje zdjęcie Bono i
jego opis jako "biedny staruszek". Otóż informuję, że Bono od 9 lutego br. jest u mnie i ma dom stały.
Wiek oceniono wg stanu zębów na 8-9 lat, ale do staruszka mu daleko, swoją energią mógłby obdzielić parę młodziaków. To zdjęcie , które jest zamieszczone, to zdjęcie ze schronu, nikt go tam nie czesał i nie kąpał. Dzisiaj to już zupełnie inny pies, a ma tylko jedną wadę - nie lubi obcych psów i jest w stosunku do nich agresywny, na pysku ma ślady pogryzienia, ucho też musiało być kiedyś szyte, ma bliznę, więc agresja sądzę jest uzasadniona. Natomiast w domu z Aylą, sunią również adoptowaną z pseudo w Trutowie żyje w zgodzie choć bez wielkiego uczucia. Widać więc , że starsze psy są również adoptowane i musze Wam powiedzieć, że są mega super.
Adopcje wirtualne są bardzo potrzebne, sama co miesiąc dokładam się do wirtualnej adopcji
Soprana z Fn. Prima. A na koniec obecne zdjęcie - moje Bonko-słonko

Madzialenka - 06-10-2011, 22:53

figula, Ciesze sie ogromnie,ze dalas Bonowi na stare lata kochajacy ,cieply domek ;* Zycze Wam jeszcze wielu wspolnie spedzonych lat.Ta usmiechnieta mordka na zielonym dywanie jest widokiem bezcennym ;*
Ryniu - 07-10-2011, 09:38

figula, żeby jeszcze się ktoś taki jak Wy znalazł dla naszej Tinki.
Ryniu - 07-10-2011, 10:11

Propozycja:
http://forum.labradory.or...p=266832#266832

figula - 07-10-2011, 21:17

Ryniu mogę wysłać krople p/kleszczowe i p/pchelne dla Bubu, to jest Fiprex L.
Potrzebuje tylko adres do wysyłki.
pozdrawiamy

aganica - 07-10-2011, 23:35

figula napisał/a:
Dobry wieczór, na tym forum jestem nowa
Cieszę się że jesteś z nami ;*
Ryniu - 12-10-2011, 23:29

figula, kropelki się na pewno przydadzą. Jak będzie potrzeba dam znać.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group