forum.labradory.org

Archiwum - 12 miesięczny biszkopcik od zaraz do wzięcia!

AnTrOpKa - 16-04-2008, 17:47
Temat postu: 12 miesięczny biszkopcik od zaraz do wzięcia!
Własnie dostałam info od inkapek, która ma kompa w naprawie, że jest 12 miesięczny biszkoptowy labrador do oddania! Małżeństwo się rozchodzi i nikt nie chce wziąć psa...
Pies jest w okolicach Polic, niedaleko Szczecina. To jeszcze młody psiak...

ziutka:) - 16-04-2008, 17:49

Co za ludzie... to po co brali psa... :bad: jak przyszlo co do czego to nikt go nie chce... niedowiary
AnTrOpKa - 16-04-2008, 17:51

ziutka:), ciekawe co by bylo, gdyby to bylo dziecko a nie pies... heh
ziutka:) - 16-04-2008, 18:01

dokladnie... ciekawe czy tez by sie tak szybko go pozbyli. Dla mnie pies bedzie jak czlonek rodziny, jak brat czy siostra... i niewyobrazam sobie ze miala bym go oddac z jakiegos powodu. Sa takie przypadki kiedy trzeba oddac... ale ludzie powinni najpierw sie zastanowic nad kupnem psa a nie potem ranią biednego zwierzaka...
Bora - 16-04-2008, 20:31

AnTrOpKa, napisz coś więcej jeśli możesz. Jaki to pies, jak sie wabi itd. Może jakaś fotka?
inkapek - 16-04-2008, 21:06

Madziu fotek nie będzie ponieważ info dostałam od pana ktory szkoli na wolontariacie labki dla osób niewidomych. Tylko tyle wiadomo że pies jest z hodowli ale nie orientował się z jakiej ale papierów nie ma(zrozumiałam to tak że pies nie ma ich wyrobionych,ale mogę się mylic :confused: ). Piesek biszkoptowy 12 miesięcy....i nic więcej nie wiadomo oprócz tego że psa nie chcą i oddadzą za darmochę....
Moge wypytać tego gościa żeby jakieś dodatkowe info skombinował.
Sama bym go wzięła bo i tak miałam wziąć ale nie mam swojego mieszkania a na stancję to ryzyko brać czy mnie z niej nie wywala no i na wesele komu bym go ja zostawila bo rodzice to by mnie chyba zabili ;D

Jola - 17-04-2008, 20:01

ziutka:) napisał/a:
Dla mnie pies bedzie jak czlonek rodziny, jak brat czy siostra... i niewyobrazam sobie ze miala bym go oddac z jakiegos powodu.
Dokładnie! U nas już trwają zażarte walki bo Młoda się odgraża, że jak będzie musiała zmienić lokum jak pójdzie na studia :-P to zabiera Tarę ze sobą!! Nie chcecie wiedzieć jaki gest wtedy widzi...
AnTrOpKa - 17-04-2008, 20:27

Jola napisał/a:
Nie chcecie wiedzieć jaki gest wtedy widzi...

:D :D
Jola napisał/a:
U nas już trwają zażarte walki bo Młoda się odgraża, że jak będzie musiała zmienić lokum jak pójdzie na studia :-P to zabiera Tarę ze sobą!!

Jola, jest tylko jedno wyjście... zaopatrzyć się w drugą, małą, puchatą, labkowatą kulkę!! :) :)

Jola - 17-04-2008, 22:30

To niczego nie zmieni kochana Adminko! Wtedy będą zażarte boje o dwie psinki - rodzeństwa się nie rozdziela i jak tu wybierać między kochaniem i kochaniem... I będą dwa gesty! :-P
Salerno - 17-04-2008, 22:42

Jola, hmm 2 kulki ? :D
Bora - 18-04-2008, 11:19

Jola napisał/a:
Nie chcecie wiedzieć jaki gest wtedy widzi...

:D :D :D :D

labi - 18-04-2008, 12:15

AnTrOpKa napisał/a:
jest tylko jedno wyjście


Zawsze są co najmniej dwa wyjścia. Jedno z tych "drugich" to... posłać Młodą na studia do Łodzi :haha:

karolina - 18-04-2008, 12:46

Na labraorach info z dzisiaj znalazlam takie cos, wyslalam do nich maila o tym biszkopciku, moze akurat?

"nadal szukamy labka do adopcji.
Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw najchętniej przygarniemy suczkę biszkoptową, ale nie jest to warunek jeśli pojawi się czarny chłopczyk i nas zakceptuje, też go pokochamy. Najlepiej młodego do 2 latek, (przeżyłem w ostatnich latach, odejście mojej kochanej Dory suni sznaucerki i niedługo potem ukochanego sznaucera, partnera Dory Karima.

Warunek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piesek musi być łagodny, ze względu na naszą 7 letnią córcie.

Może liczyć na długie spacery po górach, bo w górach mieszkmy, może liczyć na szaleństwa w wodzie, bo do rzeki mamy 50 m i najważniejsze, może liczyć na naszą miłość.

Prosimy o kontakt na maila
dzwieku@o2.pl

W przypadku dużej odległości prosimmy o pomoc w transporcie.

Pozdrawiamy

Wiola, Tomek i Julcia"

dzwieku - 18-04-2008, 16:19

karolina napisał/a:
Na labraorach info z dzisiaj znalazlam takie cos, wyslalam do nich maila o tym biszkopciku, moze akurat?

"nadal szukamy labka do adopcji.
Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw najchętniej przygarniemy suczkę biszkoptową, ale nie jest to warunek jeśli pojawi się czarny chłopczyk i nas zakceptuje, też go pokochamy. Najlepiej młodego do 2 latek, (przeżyłem w ostatnich latach, odejście mojej kochanej Dory suni sznaucerki i niedługo potem ukochanego sznaucera, partnera Dory Karima.

Warunek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piesek musi być łagodny, ze względu na naszą 7 letnią córcie.

Może liczyć na długie spacery po górach, bo w górach mieszkmy, może liczyć na szaleństwa w wodzie, bo do rzeki mamy 50 m i najważniejsze, może liczyć na naszą miłość.

Prosimy o kontakt na maila
dzwieku@o2.pl

W przypadku dużej odległości prosimmy o pomoc w transporcie.

Pozdrawiamy

Wiola, Tomek i Julcia"



Witam cytowany post Lab.info jest nasz,

prosimy o dokładniejsze dane w sprawie Labci, może jakiś kontakt.

Nie ukrywam, że największym kłopotem będzie spora odległość.

Prosimy o pomoc.

Pozdrawiamy


Wiola, Tomek i Julcia

inkapek - 18-04-2008, 22:47

dzwieku jutro zadzwonię do faceta z fundacji od którego wiem o tym labku. Wypytam sie wszystkiego i dam znać. O transporcie pomyślimy potem ;D
dzwieku - 19-04-2008, 08:36

Ok czekamy niecierpliwie :haha:
inkapek - 19-04-2008, 11:48

A wiec tak dzwoniłam. Facet powinien dziś załatwić mi numer do wlaścicieli tego labka(bo on ma to info od koleżanki z fundacji :haha: )więc jak tylko bedę go miała podam go wam. Tak bedzie najlepiej i wy sobie zadzwonicie do nich i wypytacie wszystko co tam będzie was interesowalo bezpośrednio :)
A co do transportu to czy byli byście w stanie zwrócić koszt paliwa osobie która np by go wam mogła przywieźć(pytam już na przyszłość) ;D
Pozdrawiam ;*

dzwieku - 22-04-2008, 23:04

Bardzo cię proszę wyślij mi jeszcze raz dane kontaktowe tego faceta bo mi windows padł i maile poszły się .....................
Ryniu - 23-04-2008, 15:28

A fotki naprawdę nie ma żadnej ?
Dżastin - 22-05-2008, 22:17

i co sie stało z tym biszkopcikiem? bo jestem ciekawska i chce wiedziec jak skonczyła się ta opowiesc :/

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group