| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Wychowana z dziećmi labradorka Dora do adopcji
Ryniu - 16-01-2016, 12:24 Temat postu: Wychowana z dziećmi labradorka Dora do adopcji
|
DORA
wiek: 4 lata
płeć: sunia
maść: czarna
rodowód/metryka: tak
chip: b.d
sterylizacja/kastracja: b.d
miejsce pobytu: DT Żory
www: adopcje.labradory.org/dora
|
 |
Informacja dla zarejestrowanych użytkowników
Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.
Szczegóły znajdziesz tutaj |
Kontakt w sprawie adopcji
e-mail: adopcje@labradory.org
telefon: 889 856 600 (Małgosia), 607 492 249 (Martyna), 608 391 927 (Ryszard), 669585207(Katarzyna)
|
Troszkę o mnie |
|
Dora wychowała się z dziećmi i kotem. |
Stan Zdrowia |
|
Ogólnie dobry, niedowaga |
Posłuszeństwo |
|
dobre
|
Zachowanie wobec dzieci |
|
bardzo dobre |
Zachowanie wobec innych psów oraz kotów |
|
psy: brak danych
koty: dobre
|
Zachowanie podczas transportu |
dobre |
Uwagi |
|
Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną wolontariusza, podpisanie umowy adopcyjnej i kastracja psa w wyznaczonym okresie czasu. |
|
Chelsea - 16-01-2016, 20:08
slicznotka
Chelsea - 17-01-2016, 19:22
Dora
Monisiaczek - 19-01-2016, 15:40
Jaka ładna brunetka
aga130 - 25-01-2016, 12:44
Witamy Dora po tygodniu pobytu u nas już się w pełni zadomowiła. Trafiła do nas pod koniec cieczki , szalały dziewczynie hormony. Na jej wdzieki odporny był mój Bruno co skutkowało ciągłymi kłótniami Jest piękna i bardzo mądra .Otwiera bez problemu wszystkie drzwi nawet wejściowe taka spryciara .Pozwala zrobić koło siebie wszystko , zero agresji , bez problemu wchodzi pod prysznic aby umyć po spacerze łapki .Do łożka wchodzi tylko po uprzednim zaproszeniu ładnie chodzi na smyczy , jedynie gdy widzi starsze kobiety w moherowych czapkach dostaje jakiegoś szału Moge powiedzieć , że po raz kolejny trafił mi się psi ideał
Chelsea - 26-01-2016, 17:29
slicznota
FADO- Martyna - 06-02-2016, 19:04
Piękna królewna już na domku stałym
Ryniu - 20-06-2016, 16:31
| Cytat: | Witajcie forumowicze!
Przesyłam pozdrowienia z Gdyni.
Chcę powiadomić o tym, że w dniu 17.06.2016 r. podjęto drugą udaną próbę sterylizacji. W czasie pierwszej próby , niestety zareagowałam alergicznie na środek znieczulający i przestałam samodzielnie oddychać. Lekarze walczyli dzielnie o mnie i się udało. W trakcie drugiej próby nie było już niespodziewanych sytuacji i wszystko przebiegło idealnie. W tej chwili oszczędzam zdrowie, wychodzimy tylko na krótkie spacerki. Czuję się świetnie, mam apetyt i chęć do zabawy. Mój Pan mówi jednak, że jeszcze przez kilka dni musimy powstrzymać się od wariactwa. Przesyłam kilka fotek sprzed zabiegu i krótko po nim. Pozdrawiamy wszystkich i życzymy wspaniałych wakacji.
Dora |
http://adopcje.labradory.org/czwarty-list-od-dory/
|
|