forum.labradory.org

Inne zakończenia - Biszkoptowy labrador w b. złym stanie. -

Ryniu - 26-05-2014, 14:10
Temat postu: Biszkoptowy labrador w b. złym stanie. -
Cytat:
Wczoraj w godzinach wieczornych w ok. Piaseczna/Góry Kalwarii k.Warszawy przybłąkał się do nas pies - biszkoptowy labrador.
Samiec nie wygląda na starego (białe i niestarte zęby), był w brązowej obroży przeciwpchelnej. Ma problemy skórne - przełysiałą sierść, na grzbiecie jest całkiem łysy, zmiany właściwie na całym ciele, nie swędzące. Wygląda na psa, który długo się błąkał. Nie ma tatuażu.
Jest przyjazny zarówno do ludzi jak i do psów, zna podstawowe komendy (siad, łapa, umie nawet pięknie prosić), jest spokojny.
Nie może u nas zostać, bo mamy dwa duże psy i małe dziecko, a nie mamy gdzie go odseparować. Jeśli szybko nie znajdzie się ktoś kto zechce go zabrać, pies trafi niestety do schroniska.
Bardzo prosimy o pomoc, bo szkoda psa - obawiam się, że w schronisku nikt nie będzie chciał poświęcić czasu na leczenie zmian skórnych
Prosimy o udostępnienie!
Może ktoś zna jakąś fundację, która by się nim zajęła?
Kontakt: Magda: 730026826


https://www.facebook.com/...202203046065421






nathaliena - 26-05-2014, 14:31

Wygląda tak źle, jak kiedyś Vega... http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
Będzie dobrze chłopaku, tylko musisz w odpowiednie ręce trafić ;*

Ewelina - 26-05-2014, 15:49

Witać, że to piękny chlopak jest tylko trzeba odpowiednio o niego zadbać :)
Kasia82 - 26-05-2014, 22:23

Może udało by mu się jakiś DT znaleźć???
agn.k - 26-05-2014, 22:36

No śliczny psiak. Może trzeba by go wymyć i jakieś ogłoszenia wtedy zrobić...poszukam w ogłoszeniach czy komuś się nie zgubił...
agn.k - 26-05-2014, 22:42

Myślicie, że jest jakaś szansa, że to ten pies:
http://olx.pl/oferta/zagi...html#b4c7af42d6
Trochę daleko ale są podobne...

Kasia82 - 26-05-2014, 22:50

Chyba to nie ten... mi się wydaje że on musi już długo się błąkać bo jest w strasznym stanie a takie zaniedbania nie powstają z dnia na dzień.
agn.k - 26-05-2014, 22:53

napisałam do tego ogłoszeniodawcy bo w sumie nie napisali kiedy zaginął...a jak patrzę na ostatnie zdjęcia to troszkę podobni...nikła szansa ale kto wie...
Ewelina - 26-05-2014, 22:57

też mi się wydaję, że to nie ten pies, ale warto sprawdzić.
Kasia82 - 26-05-2014, 23:00

No fakt nie napisali ale ogłoszenie jest z dzisiaj. Ten labek ma nużycę najprawdopodobniej, zapytaj czy tamten miał, chociaż po zdjęciach tego nie widać.nathaliena na przykładzie Vegi orientujesz się jaki jest miesięczny koszt leczenia?
agn.k - 26-05-2014, 23:05

Nużyca "wychodzi" w sytuacjach stresowych, pies mógł być nosicielem a teraz go wysiało...jutro jadę do weta z moim na kontrolę to zapytam o koszty leczenia...na pewno daje się Advocate a pewnie i więcej bo on te zmiany ma uogólnione...
Chelsea - 27-05-2014, 07:54

Kasia82 napisał/a:
Może udało by mu się jakiś DT znaleźć???

byc moze uda Nam sie znalezc dt dla tego biedaka ale prosimy o wsparcie finansowe. leczenie zapewne duzo Nas bedzie kosztowac a mamy jeszcze mamusie do oplacenia i zaraz beda nastepne fv :(

Chelsea - 27-05-2014, 09:31

Labek dzis poznym wieczorem przyjedzie do dt bedzie pod Nasza opieka :)
FADO- Martyna - 27-05-2014, 11:23

doskonale :haha: , trzeba chłopakowi pomóc, wsparcie finansowe konieczne
Kasia82 - 27-05-2014, 15:03

FADO- Martyna napisał/a:
doskonale :haha: , trzeba chłopakowi pomóc, wsparcie finansowe konieczne


Poproszę numer konta, zaraz po wypłacie przeleję grosik dla chłopaka.

Chelsea - 27-05-2014, 15:20

Kasia82, wysylam pw :)
Gosikowa - 27-05-2014, 16:08

Jak tytułować przelewy? Dajmy mu jakieś imię :)
Ryniu - 27-05-2014, 17:46

Być może znaleźli się właściciele. Nie jest to pewne. Czekamy na informacje.
mufiasty - 27-05-2014, 18:35

To trzymamy mocno kciuki
Ewelina - 27-05-2014, 19:09

trzymam kciuki.
Ryniu - 27-05-2014, 20:36

Oficjalnie mogę podać informacje, że właściciele psa poznali odebrali, poznał go też p. weterynarz i pies pobiegł od razu do swojego łóżeczka. Błąkał się od 3 miesięcy, znalazł się w dość dużej odległości od miejsca zamieszkania. W między czasie złamał łapkę, sama się zrosła. Być może potrącił go samochód. Jest alergikiem i stąd tak silne objawy skórne. Dostał już leki. Właścicielka obiecała się zalogować na forum.
Ewelina - 27-05-2014, 21:54

Szczęśliwe zakończenie :haha:
aganica - 27-05-2014, 22:00

Cudownie..wspaniale.. ;* :papa: ;* oby wszystkie zagubione psy miały tyle szczęścia ;*
agn.k - 27-05-2014, 22:20

Jak dobrze, że się odnalazł :haha:
Znaleźć psa po 3. miesiącach....pewnie właściciele już stracili nadzieję...tak się cieszę :D :-P :)
Z ciekawości- gdzie ten łobuz mieszka, że błąkał się 3 miesiące?

ANNA_MAJA - 28-05-2014, 01:02

Cudownie, ależ psiak miał szczęście !

Wyobrażam sobie bezgraniczna radość właścicieli ;*

Ryniu - 28-05-2014, 10:18

Wisłę przepłynął ? :) Pies jest z Mińska Mazowieckiego
Monisiaczek - 28-05-2014, 10:25

Happy end :) Oby takich jak najwięcej :)
agn.k - 28-05-2014, 10:55

A to Ci wędrowniczek....przepłynął Wisle, sam wyżył przez 3 miesiące bez karmy i michy...niezły z niego numer.Mam nadzieje, ze właściciele go zachipuja i zarejestrują chipa w bazie 8)
Chelsea - 28-05-2014, 11:11

super ;D
iwonadp - 28-05-2014, 11:21

Jak na psa który przez 3 m-c nie miała stałych posiłków wygląda dobrze .
pasiconik - 28-05-2014, 13:32

iwonadp napisał/a:
Jak na psa który przez 3 m-c nie miała stałych posiłków wygląda dobrze
Może ktoś go podkarmiał :) Możemy sobie tylko wyobrażać scenariusz, np. taki, że pies miły i przytulaśny ale z widoczną chorobą skórną, więc złapał kogoś za serce na tyle, żeby go dokarmić, ale niewystarczająco, żeby wpuścić do domu z taką chorobą..
Tak czy inaczej ten pies musiał przeżyć straszny dramat, dobrze, że wrócił "do siebie"...
Zdrowiej ;*

nathaliena - 28-05-2014, 15:21

Do naszego schroniska niedawno trafił dzikusek, który przez 4 lata był psem wolnożyjącym, jest grubiutki. Różnie to bywa.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group